CELEBRITY
To był ostatni wpis Łukasza Litewki. Poruszające słowa niecałe 2h przed śmiercią
Łukasz Litewka zginął w wypadku, do którego doszło w czwartek około godziny 13. Poseł był zaangażowany w akcje charytatywne oraz pomoc potrzebującym, a niespełna dwie godziny przed śmiercią zamieścił w sieci wpis. Poruszył w nim temat przemocy wśród młodzieży.
Poruszający wpis Łukasza Litewki. Opublikował go krótko przed śmiercią
Łukasz Litewka od dawna angażował się we różne akcje pomocowe. Bardzo często nagłaśniał zbiórki charytatywne, wyciągał pomocną dłoń w kierunku potrzebujących i wspierał tych, którym to wsparcie było potrzebne. Walczył także o prawa zwierząt.
Poseł niespełna dwie godziny przed śmiercią zamieścił w sieci wpis, w którym poruszył temat związany z przemocą wśród nastolatków. Opisał historię znęcania się nad „bezbronnym chłopcem” przez dwóch 15-latków oraz 18-latkę. Ofiara doznała kopania, opluwania czy gaszenia na nim papierosów. 36-latek dodał również, że „agresorzy zostali ujęci”.
Dwóch 15-latków i 18-letnia dziewczyna nagrali film (swoimi telefonami), jak znęcają się nad bezbronnym chłopcem i tworzą internetowy materiał, który dosłownie odziera go z godności. 12 kwietnia, opuszczony budynek niezamieszkałej posesji. Lincz na młodym człowieku, który przypomina egzekucję. Jest kopany, opluwany, oprawcy (jego rówieśnicy) gaszą na nim papierosy, wciskają mu trawę do przełyku – opisał.
Zobacz więcej: Pierwsze ustalenia ws. śmierci Łukasza Litewki. Policja wydała komunikat
Poseł przejął się agresją wśród nastolatków
Łukasz Litewka wspomniał o zrujnowanej psychice ofiary. Jak podkreślił, takie działania ze strony agresorów mogą nieść za sobą poważne konsekwencje, a nawet doprowadzić do samobójstw.
Ten młody chłopak jest zniszczony psychicznie. Tak dużo mówi się dziś o samobójstwach młodych ludzi, tak często ofiary decydują się, by targnąć się na własne życie. Na największy dar – zaznaczył.
Zobacz więcej: To w tym miejscu zginął Łukasz Litewka. Od dawna ostrzegano przed tą drogą
Łukasz Litewka nie żyje
Łukasz Litewka wspomniany wpis opublikował w mediach społecznościowych tuż przed godziną 12, a niedługo po 13 policja otrzymała informację o wypadku, w którym poniósł śmierć. Do zdarzenia doszło na ulicy Kazimierzowskiej, znajdującej się pomiędzy Dąbrową Górniczą a Sosnowcem.
36-latka nieoczekiwanie potrącił samochód osobowy marki Mitsubishi, za którego kierownicą siedział 57-latek. Na tę chwilę nie wiadomo, co przyczyniło się do wypadku, a policja spekuluje, ze najprawdopodobniej kierowca zasłabł lub zasnął podczas jazdy. Mężczyzna był trzeźwy.
Wstępne nasze ustalenia wskazują, że kierujący samochodem najprawdopodobniej zasnął, zasłabł albo stracił przytomność i zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie doszło do tego tragicznego w skutkach zdarzenia. Pomimo wezwania na miejsce medyków reanimacja niestety nie przyniosła oczekiwanych rezultatów. Rowerzysta zmarł – tłumaczył asp. sztab. Adam Jachimczak z biura prasowego śląskiej policji.
