CELEBRITY
Najpierw ze zmagań w Madrycie zrezygnowała wielkoszlemowa mistrzyni Madison Keys, a potem okazało się, że to niejedyne wycofanie tego dnia! W piątek emocji w stolicy Hiszpanii nie brakowało i działo się naprawdę sporo. Pojawiły się też smutne wieści dla polskich kibiców. Oto co mogło was ominąć. 🟥 Link w komentarzu👇
Najpierw ze zmagań w Madrycie zrezygnowała wielkoszlemowa mistrzyni Madison Keys, a potem okazało się, że to niejedyne wycofanie tego dnia! W piątek emocji w stolicy Hiszpanii nie brakowało i działo się naprawdę sporo. Pojawiły się też smutne wieści dla polskich kibiców. Oto co mogło was ominąć.
Piątek zagwarantował mnóstwo emocji podczas drugiej Mutua Madrid Open. Dla polskich fanów dzień zaczął się od pojedynku Magdaleny Fręch (38. WTA) z Solaną Sierrą (88.). Nasza rodaczka była faworytką, ale niestety musiała uznać wyższość Argentynki, która po dwóch setach wygrała wynikiem 6:2, 6:4. To niejedyna niespodzianka, która miała miejsce tego dnia.
W tym samym czasie gruchnęła też informacja o niespodziewanym wycofaniu mistrzyni Australian Open z 2025 r. — Madison Keys. Jej miejsce zajęła Anastasija Potapowa, która wygrała z Shuai Zhang 6:3, 6:1. Dużo emocji przyniosło też starcie Qinwen Zheng z Sofią Kenin. Mistrzyni olimpijska z Paryża przegrała pierwszego seta 1:6, ale kolejne dwa wpadły na jej konto 6:3, 6:3 i awansowała dalej.
Zobacz więcej: Zaskakująca decyzja w sprawie meczu Igi Świątek. Jest komunikat
Niespodziewane problemy miała również druga rakieta świata Jelena Rybakina. Kazaszka w pierwszym secie musiała uznać wyższość Eleny Gabrieli Ruse (71.), ale zdołała odwrócić losy tego spotkania i finalnie zwyciężyła 4:6, 6:3, 7:5. Co ciekawe, nie tylko Keys w piątek nagle zrezygnowała. Na to samo zdecydowała się 18. tenisistka świata Clara Tauson, której miejsce zajęła Anna Blinkowa (i przegrała z Kateriną Siniakovą).
Tak Jelena Rybakina pokonała Elenę Gabrielę Rusę
Na koniec dnia do akcji przystąpiły tenisistki z Ameryki Północnej. Najpierw Coco Gauff pokonała w dwóch setach Leolię Jeanjean 6:3, 6:0, a następnie doszło do sensacji. 10. rakieta świata — Victoria Mboko — niespodziewanie przegrała z Caty McNally (76.) wynikiem 4:6, 1:6 i błyskawicznie pożegnała się z madryckim turniejem. To ważne wieści dla Igi Świątek, bo Polka straciła kilka wymagających rywalek.
Nie przegap: Nagły koniec treningu Igi Świątek. A potem takie obrazki. Sami widzieliśmy
Warto poświęcić też kilka słów turniejowi panów. W piątek odpadł z niego Hubert Hurkacz, który przegrał z Lorenzo Musettim (9. ATP) 4:6, 6:7(4). Sensacyjnie przegrał też Ben Shelton (6.), który po ciężkim boju musiał uznać wyższość Dino Prizmicia (87.). 4:6, 7:6(4), 6:7(5). Kłopoty w Madrycie miał też… Jannik Sinner. Lider światowego rankingu mierzył się z Benjaminem Bonzim (104.) i wygrał dopiero po trzech setach 6:7(6), 6:1, 6:4.
