Connect with us

CELEBRITY

SAFE rozgrzał rynek pracy do czerwoności. Pilnie szukają pracowników i płacą od 8 tys. zł wzwyż

Published

on

Polska gospodarka stoi u progu rekrutacyjnego przełomu, który może na lata zmienić układ sił na rynku pracy. Po zawarciu strategicznej umowy SAFE sektor obronny zgłosił zapotrzebowanie na pracowników na niespotykaną od dekady skalę. W ciągu jednej doby pojawiło się niemal 1500 nowych ofert pracy, które przyciągają kandydatów atrakcyjnymi wynagrodzeniami.

Ogromne fundusze z umowy SAFE trafią do Polski

Początek maja przyniósł decyzję, którą na polskich salonach gospodarczych określano jako historyczną. Polska jest pierwszym krajem Unii Europejskiej, który finalizuje umowę SAFE z Komisją Europejską. Mimo że nazwa kojarzy się głównie z energetyką, mechanizm ten w polskiej odsłonie stanowi potężne wsparcie dla przemysłu obronnego.

Do 2030 roku Polska ma otrzymać około 43,7 mld euro, co przekłada się na ponad 180 mld złotych przy obecnych kursach walut. Środki te, głównie w formie niskooprocentowanych pożyczek, zostaną zainwestowane w strategiczne projekty – od rozwoju systemów obronnych, przez Tarczę Wschód i ochronę infrastruktury krytycznej, aż po nowoczesne systemy przeciwlotnicze i cyberbezpieczeństwo.

Najważniejsze z punktu widzenia rodzimego biznesu jest to, że około 90% tych środków trafi bezpośrednio do polskich firm. Już teraz sektor administracji publicznej i obrony narodowej zatrudnia ponad milion osób, z czego ponad 230 tys. stanowisk przypada bezpośrednio na działalność związaną z obronnością.

Jak zauważa Magda Dąbrowska, prezeska Grupy Progres, branża wchodzi teraz w dotąd niespotykaną fazę intensywnych rekrutacji. Przemysł ten, wcześniej kojarzony głównie z państwowymi, hermetycznymi zakładami, staje się dynamicznym centrum rozwoju nowoczesnej gospodarki, pilnie poszukującym pracowników i specjalistów z najróżniejszych dziedzin.

„Jeszcze zanim zawarto umowę SAFE, firmy rozpoczęły działania rekrutacyjne. W zaledwie 24 godziny pojawiło się niemal 1500 ofert zatrudnienia związanych z sektorem obronnym i branżami współpracującymi. Obserwujemy wyraźny wzrost liczby takich ofert” – podkreśliła Magda Dąbrowska w komunikacie prasowym cytowanym przez portal gazeta.pl.

Rekordowa liczba ofert pracy w branży obronnej

Zanim umowa weszła w życie, przedsiębiorstwa działające w sektorze obronnym natychmiast rozpoczęły masowe kampanie rekrutacyjne. Ponad 1500 nowych ogłoszeń pojawiło się na portalach pracy w ciągu jednego dnia, co świadczy o ogromnym zapotrzebowaniu na pracowników.

Dane GUS z listopada 2025 roku obrazują skalę wyzwań kadrowych: około 8,9 tys. osób zatrudnionych jest przy produkcji broni i amunicji, a ponad 22,8 tys. pracuje w przemyśle budowy statków powietrznych i maszyn kosmicznych. Dodatkowe tysiące zatrudnionych są przy produkcji pojazdów bojowych czy naprawie sprzętu lotniczego, co jednak wciąż stanowi zaledwie ułamek potrzeb sektora, który patrzy na nadchodzące inwestycje.

Największe niedobory odnotowuje się na stanowiskach technicznych i inżynieryjnych – firmy poszukują operatorów CNC, spawaczy, monterów i elektromechaników. Ponadto nowoczesna branża obronna coraz mocniej opiera się na technologiach cyfrowych. Poszukiwani są specjaliści od programowania maszyn, cyberbezpieczeństwa, dronów oraz systemów bezzałogowych.

Problemem pozostaje znaczna luka kompetencyjna – w ostatnim czasie szkoły branżowe wypuściły tylko około 175 osób gotowych do pracy w tym sektorze. Aby ją zmniejszać, pracodawcy coraz chętniej decydują się na szkolenia pracowników z branż pokrewnych, takich jak motoryzacja czy logistyka, finansując im kosztowne kursy i praktyki.

Zobacz też: Służba Więzienna oferuje pensje do 22 tys. zł i nawet 39 dni urlopu

Atrakcyjne wynagrodzenia kuszą specjalistów
Konieczność szybkiego zatrudnienia wykwalifikowanych ekspertów wywindowała zarobki w sektorze zbrojeniowym. Dziś obronność to nie tylko stabilne miejsce pracy, ale także bardzo dobrze płatna branża. Pracownicy produkcyjni mogą liczyć na pensje od 8 do 11 tysięcy złotych brutto miesięcznie.

Dla doświadczonych inżynierów i specjalistów sytuacja wygląda jeszcze korzystniej – osoby zaangażowane w strategiczne projekty często zaczynają zarabiać od 12 tysięcy, a eksperci w dziedzinie nowoczesnych technologii radarowych lub automatyki przemysłowej mogą liczyć na wynagrodzenia przekraczające 20 tysięcy złotych brutto.

W efekcie przemysł obronny należy dziś do najlepiej wynagradzanych sektorów gospodarki w Polsce, skutecznie konkurując o talenty z branżą IT oraz firmami oferującymi innowacyjne usługi dla biznesu.

Perspektywy dla kandydatów są bardzo stabilne. Eksperci prognozują, że do 2035 roku polski przemysł obronny wraz z siłami zbrojnymi będzie potrzebował nawet 250 tysięcy nowych pracowników. To dowodzi, że obecny wysyp ofert pracy to dopiero początek szerokiego, długoterminowego trendu.

Już w dniu podpisania umowy SAFE Polska Grupa Zbrojeniowa prowadziła ponad 200 aktywnych procesów rekrutacyjnych. Inwestycje w Tarczę Wschód czy zabezpieczenie granic stworzą zatrudnienie nie tylko dla inżynierów, ale również dla tysięcy pracowników budowlanych, specjalistów od systemów bezpieczeństwa i projektantów infrastruktury krytycznej.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 USAtalkin