CELEBRITY
Pasażerka w Gdańsku, pochłonięta rozmową telefoniczną, znalazła się w niebezpiecznej sytuacji na torach. PKM apeluje o ostrożność.
Pomorska Kolej Metropolitalna (PKM) pokazała serię zdjęć, uwieczniających bardzo niebezpieczny incydent. Widać na nich, jak pasażerka, pochłonięta rozmową telefoniczną, traci orientację i spada z peronu wprost na torowisko, uderzając głową o szynę. Materiał udostępniono “ku przestrodze”.
Jak informuje PKM, do zdarzenia doszło kilka dni temu, a całość została zarejestrowana przez kamery monitoringu. Operatorzy zauważyli pasażerkę, która podczas rozmowy przez telefon podeszła zbyt blisko krawędzi peronu PKM Gdańsk Rębiechowo.
Pasażerka zrobiła kolejny krok i spadła na tory, uderzając głową o szynę. Choć sytuacja wyglądała bardzo groźnie, poszkodowana zdołała o własnych siłach podnieść się i wejść na sąsiedni peron.
Wypadek busa na autostradzie A4. Służby mówiły o koszmarnym widoku
Wzorowa postawa kierownika pociągu
Na miejscu tego groźnego incydentu, był kierownik pociągu Polregio, który — mimo że zakończył już pracę — natychmiast udzielił pomocy. Wezwał karetkę pogotowia, zaopiekował się poszkodowaną i pozostał przy niej aż do przyjazdu ratowników medycznych. PKM podkreśla, że taka postawa zasługuje na szczególne uznanie, a szybka reakcja mogła zapobiec poważniejszym konsekwencjom.
“Nie wiemy, czy pasażerka planowała przejść przez tory w miejscu niedozwolonym, czy po prostu się zagapiła, rozmawiając przez telefon. Wiemy jedno — ta sytuacja mogła skończyć się tragicznie” — alarmuje PKM w komunikacie na platformie Facebook.
Materiały zdecydowano się opublikować “ku przestrodze” dla innych podróżnych.
Wypadek na trasie S7. Strażacy z Łomianek mówią o emocjach i dramacie
Ważny apel do pasażerów
W związku z incydentem PKM apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności na peronach i przypomina podstawowe zasady bezpieczeństwa:
korzystaj wyłącznie z wyznaczonych przejść i ciągów komunikacyjnych,
nie przekraczaj żółtej linii bezpieczeństwa,
korzystaj z telefonu w sposób, który nie odciąga uwagi od otoczenia.
Chwila roztargnienia może kosztować zdrowie, a nawet życie.
Nikola i Kacper wracali z pikniku. To oni zginęli w Łomiankach
